Wypadek śmiertelny w Bulowicach

KPP Oświęcim - Bulowice wypadek drogowy śmiertelny 11.03 (3)W dniu 11 marca 2013 r.  (poniedziałek) doszło do wypadku drogowego, w którym śmierć poniosła piesza. Do tragedii doszło około godziny 19.30 na ul. Bielskiej gdzie 35 – letni mieszkaniec Imielina, kierując samochodem marki VW Transporter na przejściu dla pieszych potrącił 75 – letnią mieszkankę Bulowic.
W wyniku odniesionych obrażeń piesza zmarła na miejscu. Policjanci ustalają dokładne szczegóły i okoliczności tego tragicznego wypadku.

KPP Oświęcim - Bulowice wypadek drogowy śmiertelny 11.03 (2)

KPP Oświęcim - Bulowice wypadek drogowy śmiertelny 11.03

KPP Oświęcim - Bulowice wypadek drogowy śmiertelny 11.03 (3)

Źródło:

Materiał video przez TVKHD dostępny tutaj:

[youtube_sc url=”http://youtu.be/r3p1ASuXtGo”]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Inne, Społeczne, Urzędowe i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na Wypadek śmiertelny w Bulowicach

  1. arek pisze:

    od tego zacznijmy ze ja nie pisałem o strażaku …po co miałem wysiadać z samochodu skoro dojechałem do miejsca zdarzenia i znajdowało się tam ok.dziesięciu ludzi dorosłych chyba każdy wie jak się ma zachować w takiej sytuacji bo uczą tego w egzaminie na prawo jazdy… co to znaczy ze pani doktor powiedziała zeby jej nie ruszać ??? jeżeli ma funkcje zyciowe poszkodowany trzeba obrucić go do pozycji bocznej i okryć kocem albo kurtką chyba każdy wie po co… jeżeli to było zrobione to ok ja tego nie dostrzegłem bo byłem pare metrów dalej więc nie widziałem.a co do karetki to też się zgodze …

  2. AW pisze:

    Byłam na miejscu wypadku i proszę nie pisać że nie udzielono żadnej pomocy poszkodowanej.Gdy podeszłam do poszkodowanej ona żyła i wzywaliśmy karetkę pogotowia .Podeszła pani która jest lekarką ale stwierdziła żeby nie ruszać poszkodowanej i wykonała następny telefon po karetkę.Poszkodowana długo okazywała oznaki życia ,parę sekund przed przyjazdem karetki została przeprowadzona reanimacja.Wszyscy znają jej zakończenie.Dla mnie żenujące jest w jakim czasie przyjechała karetka.Panie Arku to nie było tak ,że przyjechał strażak i zaczęła się reanimacja,tylko przyjechała policja .Jeśli była pan na miejscu zdarzenia to dlaczego nie udzielił pan pomocy zarzucając innym że tego nie zrobili.Ma pan rację co do kierowcy nie miał szans nic zrobić bo warunki były trudne.

  3. niksmar pisze:

    To prawda ze nikt nie udzielił pomocy, no ale przeciez na miejscu była pani doktor, i jej zachowanie było według mnie niedozaakceptowania , dlaczego przez pare minut nic nie robiła tylko stała nieruchomo , dopiero jak przyjechał strażak to sie zaczeła reanimacja.

  4. arek pisze:

    byłem trzecim samochodem w tym wypadku nikt nie udzielił pierwszej pomocy tej kobiecie a to nasz obowiązek choć ludzi było tam dużo …a co do sprawcy …. nie miałeś szans nic zrobić jeżeli weszła za samochodu który jechał w przeciwnym kierunku trzymaj się…

  5. arek pisze:

    więcej sobie tych zabezpieczeń zróbcie tępe [moderacja]

    • Redakcja pisze:

      Uprzejmie prosimy o powstrzymanie się od używania słów powszechnie uznanych za wulgarne, obelżywe.

      Zabezpieczenia są w dzisiejszym wirtualnym świecie konieczne.

      Pozdrawiamy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czas na wpisanie wyniku operacji minął. Proszę przeładować CAPTCHA za pomocą ikonki (strzałki).

*