Szukamy talentów – III edycja turnieju piłkarskiego dla dzieci z Nowej Wsi pod patronatem LKS Niwa

__DSCN1192-001W poniedziałek, 23 czerwca 2014 r., na stadionie LKS Niwa, pojawiła się – pod opieką swoich wychowawców – około setka uczniów z klas I-IV szkoły podstawowej, by wziąć udział w sportowej imprezie zorganizowanej przez klub z Nowej Wsi (57 z nich zdecydowało się wbiec na murawę boiska i pobiegać za piłką, pozostali obiecali im kibicować).

Turniej piłkarski rozegrano według sprawdzonego w ubiegłym roku ‘klucza” – trzech kapitanów, wyznaczonych przez współorganizatora, a zarazem trenera żaków Niwy, Pawła Kłaputa, wybrało sobie z licznej gromady chętnych 10-osobowe zespoły – od imion kapitanów, nazwanych „Barkami” (Bartek Pękala), „Pawełkami” (Paweł Stefan) i „Dawidami” (Dawid Bisaga). Dzieci, które nie „załapały się” do składów rozegrały między sobą mecz otwarcia. Interesujący i pełen „dynamicznych zwrotów”, bo choć myśli taktycznej nie było w nim za dużo, ale walki i sportowego zapału co niemiara.

Po inauguracyjnym pojedynku przyszedł czas na właściwe, turniejowe zmagania. W pierwszym meczu „Bartki” zmierzyły się z „Pawełkami” i pewnie wygrały 2:0. W drugim, „Dawidy”, po zaciętej walce, też pokonały drużynę „Pawełków”, ale już mniej pewnie, bo tylko 2:1 . O zwycięstwie w całym turnieju decydował więc ostatni pojedynek między „Bartkami”, a „Dawidami”. Remis 2:2, bo takim wynikiem zakończyło się to dramatyczne spotkanie, dał pierwsze miejsce zespołowi Bartka Pękali (zadecydowały o nim nie „duże punkty”, a jedna, mniej stracona, bramka!).

Kończąc temat piłkarskich potyczek trzeba jeszcze wspomnieć o dwóch rzeczach; o wiernych kibicach, a właściwie kibickach, które z efektownym transparentem, cały czas z głównej trybuny stadionu, zagrzewały gorąco do boju wszystkich zawodników i zawodniczki oraz o tym, że improwizowaną opiekę trenerską nad małymi futbolistami sprawowali działacze klubu, Panowie Marian Naglik i Stanisław Pałamarczuk, w rolę boiskowego konferansjera wcielił się Paweł Kłaput, a zawody sędziował zawodnik młodzieżowego zespołu Niwy Dominik Naglik.

Klub LKS Niwa zapewnił dzieciom nie tylko możliwość pogrania sobie na świetnej płycie, ale też.. kiełbaski z grilla i napoje. Po ostatnim gwizdku sędziego nastąpiło uroczyste zakończenie zawodów oraz wręczenie upominków (każdy zawodnik otrzymał z rąk Prezesa, Pana Antoniego Mojżesza, po jednej parze piłkarskich getr, a zwycięzcy po dwie; ponadto, wybrany najlepszym piłkarzem zawodów, Bartek Pękala, otrzymał piłkę).

Zadowolone miny dzieciaków i ich opiekunów świadczyły, że zabawa „na Niwie” udała się. Z kolei działacze i trener młodzików też nie mogli narzekać, bo udało im się wypatrzyć kilku chłopców „ze smykałką do kopanej” – być może poprzez orlikową szkółkę piłkarską dla najmłodszych, trafią oni w przyszłości do żakowskiego zespołu LKS Niwa.

Paweł Kłaput / foto: p. Karolina Weźranowska

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Inne, Sportowe, Urzędowe i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czas na wpisanie wyniku operacji minął. Proszę przeładować CAPTCHA za pomocą ikonki (strzałki).

*