Policjanci i strażacy poszukiwali rannego kierowcy, który odszedł z miejsca zdarzenia

nowe_logo_policjaPolicjanci i strażacy przez kilka godzin poszukiwali rannego kierowcy. Mężczyzna zgłosił się następnego dnia do szpitala. Do zdarzenia doszło w nocy z 17/18 stycznia 2014 około godz. 03:30 w Kętach na ul. Mickiewicza, gdzie jak ustalili policjanci samochodu marki VW Golf stracił panowanie nad pojazdem, wjechał na wysepkę ronda, uderzył w latarnię, dachował, a następnie pozostawił swój samochód i odszedł. Z relacji świadków zdarzenia wynikało, że miał ranę głowy. W pojeździe policjanci odnaleźli jedynie rozbity telefon komórkowy.

W związku z podejrzeniem, iż ranny mógł być w szoku lub stracić przytomność policjanci i strażacy wraz z psami poszukiwawczo – ratowniczymi  przeszukali duży obszar w pobliżu miejsca zdarzenia jednakże nie natrafili na ślad kierowcy.

W międzyczasie policjanci ustalili, że właścicielem samochodu jest 39 – letni mieszkaniec Przeciszowa, jednakże ten nie powrócił do miejsca zamieszkania. Policjanci ustalili również, że ani do szpitala, ani do przychodni nie zgłosiła się żadna osoba, mogąca mieć obrażenia w wyniku zdarzenia drogowego.

Jak się okazało dopiero następnego dnia około godziny 16.00 do szpitala w Oświęcimiu zgłosił się mężczyzna z obrażeniami głowy. Był to właśnie poszukiwany mieszkaniec Przeciszowa, a z jego relacji wynikało, że tuż po zdarzeniu udał się do znajomego w Kętach.

Źródło:
KPP Oświęcim

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Inne, Społeczne, Urzędowe i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czas na wpisanie wyniku operacji minął. Proszę przeładować CAPTCHA za pomocą ikonki (strzałki).

*