Po piątej kolejce KAPLN

piłka_nożnaPiątą kolejkę zmagań piłkarzy amatorów na Kęckim orliku opisuje Kamil Żmuda.

KCP Team – Kojoty 10:2

Dobrze naoliwiona i złożona z dobrze dopasowanych ogniw maszyna pod tytułem KCP połyka kolejnych przeciwników i prowadzi w lidze z kompletem punktów. Pytanie brzmi: Czy ktokolwiek zdoła ich zatrzymać ? Po ubiegłorocznych wice mistrzostwach w obu orlikowych  ligach poważnie się wzmocnili i wyglądają na zdecydowanych faworytów. Ale poczekajmy piłka nożna jest nieprzewidywalna i jeszcze niejedno może się zdarzyć. Co do samego meczu to ułożył się według zakładanego scenariusza. KCP od początku kontrolowało przebieg meczu i dokładało regularnie kolejne bramki. Kojoty w nowych różowiutkich koszulkach nie były w stanie niczym zaskoczyć przeciwnika. Skromny skład i znów nowe twarze nie służą zrozumieniu na boisku i kiedy wydawało się po kilku kolejkach, że mają już wypracowaną swoją taktykę nagle wszystko znów trzeba układać od początku.  Mam nadzieję, że sił i zapału wystarczy i stado odbuduje swoje poranione szyki i za tydzień pokaże na co go stać. Kolejne pięć bramek po zeszłotygodniowej absencji spowodowanej pracą dołożył snajper Mateusz Gębołyś a w Kojotach tylko Kuba Gaweł znajduje ostatnio sposób na ulokowanie piłki w bramce przeciwnika.

Księgarnia – Desperaci 1:3

W meczach z udziałem Księgarni pada zdecydowanie najmniej bramek(jak wyliczył statystyk 5,25 bramki na mecz). Potwierdziło się to również w tym spotkaniu. Desperaci w nieco odchudzonym składzie z jednym tylko rezerwowym i z kapitanem Zbyszkiem „Jabolem” Kurnikiem na bramce nadzwyczaj spokojnie poradzili sobie z czarnymi ,którzy mieli przed tą kolejką 6 punktów i wydawało się, że to oni są faworytem tego meczu. Wspomniany wcześniej bramkarz Desperatów tak genialnie poukładał swoimi podpowiedziami i donośnym żołnierskim głosem swoją obronę, że ta z rzadka dopuszczała przeciwnika w okolice swojej bramki. W ataku brylował Łukasz Kruk, zdobywca wszystkich bramek dla zielonych. Z dziennikarskiego obowiązku dodam tylko, że Desperaci zdobyli wszystkie bramki w tym meczu bo jedyny raz Zbyszka na bramce zaskoczył kolega z drużyny Krzysiek Frączek. O grze Księgarni w tym meczu nie chce pisać bo nawet nie za bardzo wiem co. Tylko tyle, że byli i próbowali grac a jak im to wychodziło pozostawiam bez komentarza i do własnej oceny. Widoczny jest brak klasowego snajpera, który wziąłby na swoje barki ciężar zdobywania bramek bo to one są solą futbolu. Bieganie przez 50 minut i nie strzelenie ani jednej bramki chluby nie przynosi. Jedynym plusem jest to, że sami zbyt wiele bramek nie tracą ale za to punktów nie przyznaje.

Profi Kęty – Alumetal 11:6

Mecz zaczął się zgoła sensacyjnie i po kilku minutach Alumetal wyszedł na prowadzenie 1:0. Zanim zdołali się nacieszyć skromnym prowadzeniem, drużyna Profi odpowiedziała szybkimi 4 bramkami i wszystko zaczęło układać się zgodnie z planem. W bramce Alumetalu nominalnego bramkarza zastępował Arkadiusz Bogunia i to głownie dzięki jego umiejętnością wynik można uznać za w miarę honorowy. Nadal leczący kontuzję Leszek Młocek pomaga tylko mentalnie kolegom i widać jego brak na boisku. Sam Jerzy Kasolik w ataku nie jest w stanie rozmontować tak solidnej i zbilansowanej drużyny jak Profi. W barwach czerwonych snajperskim instynktem błysnął Adam Hawro, który siedmiokrotnie zmuszał do kapitulacji bramkarza metalowców. Sporym wzmocnieniem okazał się również bramkarz Kamil Pietras, który moim zdaniem godnie zastąpił Piotra Wróbla. Również Mateusz Surma wnosi sporo świeżości do tej drużyny, która po starciach z potentatami spokojnie radzi sobie z teoretycznie słabszymi drużynami i powinna na stałe zagościć w czołówce ligi.

Jedynka – Stara Paka 3:3

Starcie zespołów, które jeszcze nie zdobyły punktów od początku zapowiadało się bardzo ciekawie wszak wiadomo było, że ktoś pierwsze punkty zdobędzie. Początek spotkania lepiej ułożył się dla bardziej doświadczonej ekipy Starej Paki w nowych niebieskich strojach. Prowadzenie 2:0 uśpiło ich na tyle, że w bardzo prosty sposób dali sobie na sekundy przed przerwą strzelić kontaktowego gola. Zapomniałbym wspomnieć: bramkę na 2:0 dla niebieskich zdobył grający po raz pierwszy w tym sezonie Dariusz Wojnar! Jednobramkowe prowadzenie do przerwy zapowiadało bardzo emocjonującą drugą część gry. Od początku Jedynka zaatakowała i wydawało się, ze bramka na 2:2 jest kwestią czasu. Dopiero po 15 minutach gry młodzież przełamała opór przeciwnika i gdy wydawało się, że siłą rozpędu pójdą za ciosem Adam Dąbroś ostudził ich zapały i znów musieli dążyć do remisu. Na 3 minuty przed końcem zdarzyła się kuriozalna sytuacja. Jacek Urbański asekurował piłkę,która zmierzała na aut bramkowy, Paweł Stwora widząc, że jest ona za polem karnym zagarnął ją nogą w obszar gdzie może łapać piłkę do rąk ale robił to tak długo, że walczący do końca Grzegorz Kowalczyk „dziubnął” piłkę końcem buta a ta trafiła do Piotrka Wolfa, któremu nie pozostało nic innego jak skierowanie jej do pustej bramki. Nie obyło się bez kontrowersji i pretensji do sędziego, że bramkarz miał już piłkę w rękach i że był faul. Nie mnie roztrzygać! Sędzia zgrabnie wytłumaczył po meczu jego interpretacje przepisów w tej sprawie i obie ekipy wyszły z tego pojedynku ranne ale nie zabite. Warto wyróżnić obu bramkarzy wspomnianego Pawła Stworę ze Starej Paki i Tomasza Mikę z Jedynka bo na śliskiej nawierzchni spisywali się wyśmienicie.

4 Fun – Kenty 2:9

O tym, że Kenty grają w najskromniejszym z możliwych składów wiadomo nie od dziś ale to, że młodzież z 4 FUN też nie dysponowała żadnym rezerwowym zadecydowało o ich gładkiej porażce. Kenty to doświadczona ekipa, dała się spokojnie wyszaleć nowicjuszom  i ze spokojem godnym wyborowego snajpera zdobywała kolejne skalpy. Znów każdy z graczy z pola wpisał się do meczowego protokołu zdobywając co najmniej jedną bramkę. Dziwi mnie tylko fakt, że przecież teoretycznie młodsi zawodnicy powinni mieć lepszą kondycję i więcej zapału do grania a w drugiej połowie wyglądali tak jakby całkowicie zeszło z nich powietrze i zabrakło tlenu w płucach. To się nazywa doświadczenie i umiejętność rozłożenia sił na cały mecz nawet będąc w skromnym składzie i tego nigdzie się nie kupi, ciężko też to wytrenować. Po prostu to nabywa się z wiekiem i dla 4 FUN ta porażka powinna mieć bardzo pozytywne skutki. Kenty wyrastają na jednego z pretendentów do walki o podium. Więcej będzie wiadomo po rozegraniu zaległego meczu z Bajernem bo komplet punktów w tym meczu będzie potwierdzeniem siły teamu Jasia Królickiego.

Bajern – Chłopaki z Ośki 2:6

Bajern rozgrywa serię meczów z drużynami aspirującymi do podium. Po remisie z Profi przyszła pierwsza porażka ze wzmocnioną Zbyszkiem Mitorajem Ośką. Dwóch rezerwowych to w  ekipie złocistych prawdziwy rarytas i zapowiadało to niełatwą przeprawę dla przeciwnika. Snajperskimi umiejętnościami błysnął Przemek Śleziak. Popularny „Bako” zdobywał bramki na wszelkie możliwe sposoby: po indywidualnych akcjach, po pięknych składnych klepkach całego zespołu a nawet piętą! Był tego dnia po prostu nie do powstrzymania. W Bajernie zabrakło ewidentnie siły ofensywnej. Ani Rafał Fabia ani Michał Witkowski nie mogli poradzić sobie z defensywą dowodzoną przez Kubę Januszyka. Mecz był dobrą reklamą orlikowej piłki. Po czterech latach widać postępy w grze każdej drużyny a Chłopaki z Ośki są tego najlepszym przykładem. Grają od początku istnienia i z każdym sezonem są coraz lepsi. Porażka i remis z początku sezonu są już chyba zapomniane i zapisane na konto kontuzji i braków kadrowych a powrót na mistrzowską ścieżkę zaczął się właśnie w środowy wieczór. Drużyna Bajernu musi się spokojnie pozbierać bo przed nimi bardzo ważny zaległy mecz  Kentami a tak na pocieszenie pozostaje fakt, że będącej w takiej formie Ośce chyba nikt nie jest w stanie się przeciwstawić !

 

Kojoty

2:10

KCP Team

Jakub Gaweł

2

5

Mateusz Gębołyś

3

Kamil Woźniak

2

Michał Pietrzykowski

Profi Kęty

11:6

Alumetal

Adam Hawro

7

3

Jerzy Kasolik

Dominik Nycz

2

2

Henryk Jurczak

Przemysław Krzywdziak

1

1

Robert Czygier

Mateusz Surma

1

 

 

Desperaci

3:1

Księgarnia

Łukasz Kruk

3

1

samobójcza

 

 

Jedynka

3:3

Stara Paka

Mateusz Królicki

1

1

Marcin Korczyk

Marcin Pietras

1

1

Adam Dąbroś

Piotr Wolf

1

1

Dariusz Wojnar

 

Chłopaki z Ośki

6:2

Bajern

Przemysław Śleziak

5

1

Michał Witkowski

Jakub JAnuszyk

1

1

Rafał Naglik

 

 

4 FUN

2:9

Kenty

Michał Zając

1

3

Adrian Majkuciński

Szymon Gunia

1

2

Jan Królicki

2

Robert Szłapa

1

Sławomir Olearczyk

1

Marcin Blok

 

MIEJSCE

DRUŻYNA

Mecze

PKT.

Z

R

P

STOSUNEK BRAMEK

1

KCP Team

5

15

5

0

0

34 : 11

2

Kenty

4

12

4

0

0

29: 7

3

Profi Kęty

5

11

3

2

0

33: 23

4

Chłopaki z Ośkiydzień przed nimi ciężkie starcie z Bajernem, na które ostrzę sobie zęby.ie stracic za wiele do czołówki, z którą nawiążą wa

5

10

3

1

1

45: 30

5

Alumetal

5

9

3

0

2

28 : 28

6

Bajern

4

7

2

1

1

35 : 16

7

Księgarnia

5

6

2

0

3

11 : 14

8

Desperaci

5

6

2

0

3

22 : 33

9

Kojoty

5

3

1

0

4

16 : 31

10

4 FUN

5

3

1

0

4

10 :25

11

Jedynka

5

1

0

1

4

11:28

12

Stara Paka

5

1

0

1

4

22:40

Źródło:
Kamil Żmuda

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Inne, Społeczne, Sportowe i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czas na wpisanie wyniku operacji minął. Proszę przeładować CAPTCHA za pomocą ikonki (strzałki).

*