Kęcka Amatorska Liga Piłki Nożnej (KALPN) subiektywnym okiem Kamila Żmudy

piłka_nożna8 kolejkę Kęckiej Amatorskiej Ligi Piłki Nożnej subiektywnym okiem opisuje .

Bajern – KCP Team 2:6

Mecz można podsumować jednym stwierdzeniem : Gdzie się podziały wszystkie armaty? W obu drużynach aż roi się od strzelców wydawałoby się wyborowych. O ile absencja Mateusza Gębołysia spowodowana urazem kostki jest jak najbardziej normalna i brak Rafała Fabii po drugiej stronie też jest jakoś wytłumaczalny o tyle indolencja strzelecka pozostałych „kanonierów” jest luźno mówiąc dziwna. Snajperzy Bajernu Michał i Bartek Witkowscy chyba zapomnieli amunicji a w KCP dopiero po kontuzji wraca Michał Pietrzykowski. Sam mecz rozpoczął się dla Bajernu standardowo od przespanych pierwszych minut i szybkiego 3:0 dla rywali. A że rywal wyjątkowego kalibru to już się nie udało odrobić strat. Decydujący okazał się chyba niewykorzystany karny przez młodszego Witkowskiego przy stanie 4:2 dla KCP. Za obronę w mistrzowski sposób wielkie ukłony dla Wojtka Wiktora, który złapał niesamowitą formę w tym sezonie. Inna sprawa chyba sam wie dlaczego.  KCP kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa i kolejny mecz z Kentami, które też zgromadziły komplet punktów zapowiada się szlagierowo. Wszystkich zapraszam na to spotkanie we środę o 20 00.

Alumetal – Stara Paka 6:4

Mecz przysporzył naprawdę sporo emocji i to każdego gatunku. Były emocje te, które są jak najbardziej pożądane w widowisku sportowym czyli czysto piłkarskie ze zmieniającym się wynikiem. Nie obyło się również bez tych negatywnych związanych z walką na boisku nie zawsze w przepisowy sposób. Cieniem na całym meczu położyła się groźna kontuzja bramkarza Alumetalu Bogdana Górki, który w jednym ze starć doznał pęknięcia obojczyka. Bogdanowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! Z informacji czysto sportowych należy podkreślić powrót do zmagań ligowych po kilku miesiącach nieobecności Damiana Śleziaka w barwach Starej Paki. Jak ten transfer wpłynie na grę niebieskich okaże się w dłuższej perspektywie czasu. Alumetal zaczyna być bardzo regularny i Leszek Młocek, Jerzy Kasolik i Włodek Kowalczyk gwarantują pewną jakość w grze ofensywnej, której wiele drużyn nie będzie umiało się przeciwstawić. Tą wygraną Alumetal umocnił swoją piątą pozycję w ligowych zmaganiach a za tydzień jedno z gorętszych starć dla metalowców z Bajernem Kęty.

Jedynka – 4 Fun 2:2

Starcie prestiżowe dla obu ekip. Zawodnicy znają się, grają przeciwko sobie i ze sobą w najróżniejszych kombinacjach na orliku od dłuższego czasu. Jedynka walczy o pierwsze zwycięstwo a debiutujący w lidze 4 Fun z jedną wiktorią na koncie miał ochotę na kolejną. Jak to najczęściej bywa w takich pojedynkach nikt nie jest zabity ale mamy dwóch rannych. Od samego początku w meczu dominowała walka o każdy centymetr zielonej murawy. Nikt nie odpuszczał żadnej piłki i nie zwiastowało to wielkiego widowiska. Drużyny ciężko miały wymienić między sobą kilka celnych podań a strata goniła stratę. Do przerwy 0:0 i nieliczni już o tej porze kibice niecierpliwili się oczekując choćby składnej akcji. Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił ale na szczęście zaczęły padać gole. Dwa razy drużyna 4 Fun obejmowała prowadzenie i dwa razy Jedynka wyrównała. Pierwsze dwie bramki padły po uderzeniach głową co pokazuje jak ciężko było przedostać się pod bramkę przeciwnika próbując grac po ziemi. Remis nikogo nie krzywdzi ale też nikogo nie urządza. Pozostaje walka w kolejnych meczach i wiara we własne siły.

Księgarnia – Chłopaki z Ośki 3:12

Spokojne zwycięstwo mistrzowskiej ekipy ani przez moment nie było zagrożone a jedyną niewiadomą były jego rozmiary. Taka sama myśl przyświecała drużynie Księgarni, która chyba nie do końca wierzyła w możliwość uzyskania korzystnego rezultatu ze złocisto – czarnymi. Chłopaki z Ośki z regularnością godną podziwu aplikują kolejnym niżej notowanym rywalom powyżej dziesięciu bramek i siłą ich ataku nie opiera się na indywidualnościach a na zespołowych, szybkich kombinacjach, po których kibicom ręce same składają się do oklasków. Na ich drodze kolejni przeciwnicy z drugiej połówki tabeli i podobne do tego rozmiary zwycięstw wydają się być pewne jednak to jest tylko i aż , dlatego nie należy dzielić skóry na niedźwiedziu. Księgarnia potrzebuje impulsu do lepszej gry i musi szukać go za tydzień w meczu z zamykającą tabelę Jedynką.

Profi Kęty – Kojoty 7:1

Skład kojotów na każdy mecz jest nawet dla organizatora nie lada niespodzianką. Jest pewien trzon, który gra zawsze ale rezerwowi to już jakaś loteria. Ciężko się przeciwstawić tak doświadczonym i ogranym zawodnikom jakich w swoich szeregach ma ekipa Profi nie mając po swojej stronie przynajmniej kilku rezerwowych dobrej klasy. Czerwoni bezproblemowo rozklepywali obronę różowych i zdobywali kolejne gole. Jedynym tym razem honorowym trafieniem popisał się Kuba Gaweł ale martwi fakt, że oprócz bramki ciężko się doszukać dogodnych okazji po stronie Kojotów. Adam Hawro i coraz lepiej radzący sobie w ataku Mateusz Surma to realne zagrożenie dla każdej defensywy ligi a jeśli dodamy do tego świetnie spisującą się defensywę z bramkarzem na czele to bardzo dobrze wróży trzeciej ekipie poprzedniego sezonu. Przed Kojotami kolejne mega ciężkie starcie z Chłopakami z Ośki a Profi o kolejny komplet punktów powalczy z Desperatami.

Kenty – Desperaci 10:2

Lider tabeli nie zwalnia choć moim skromnym zdaniem dopiero teraz zacznie się dla nich prawdziwy test możliwości. KCP Team, Profi Kęty i Chłopaki z Ośki to następni rywale lidera. Problemem żółtych może okazać się zbyt wąski skład i o ile przeciwko Desperatom udało się wygrać „gołą” szóstką o tyle przeciwko wyżej wymienionym rywalom może to być zadanie arcytrudne. Z drugiej strony bez Adriana Majkucińskiego i Roberta Szłapy bezproblemowo rozbili Desperatów także dopiero boisko zweryfikuje moje dalekosiężne domysły i spekulacje. Desperaci jak na razie nie mają wystarczających umiejętności i doświadczenia żeby z liderami móc powalczyć o kolejne zdobycze punktowe do tabeli. Do wszystkiego jednak da się dojść i regularna praca i zgranie powinny procentować w kolejnych meczach. Za tydzień o punkty będzie tak samo trudno bo na ich drodze stoi rozpędzona drużyna Profi ale trzeba Wierzyc we własne siły i podjąć wyzwanie.

Kcp Team

6:2

Bajern Kęty

Mateusz Piskorek

2

2

Rafał Naglik

Kamil Woźniak

2

Rafał Janosz

1

Michał Pietrzykowski

1

 

Alumetal

6:4

Stara Paka

Leszek Młocek

2

3

Jacek Urbański

Jerzy Kasolik

2

1

Paweł Bryzek

Zygmunt Mizia

1

Włodzimierz Kowalczyk

1

 

Jedynka  

2:2

4 Fun

Mateusz Królicki

1

1

Mateusz Sowa

Marcin Pietras

1

1

Mariusz Zwierzchowski

 

Księgarnia K3

3:12

Chłopaki z Ośki

Dawid Kasolik

1

3

Jakub Januszyk

Ireneusz Pszczółka

1

3

Przemysław Śleziak

samobójcza

1

3

Konrad Wrona

2

Jarosław Kuder

1

Radosław Oczko

 

Profi Kęty

7:1

Kojoty

Adam Hawro

2

Jakub Gaweł

Mateusz Surma

2

Przemysław Krzywdziak

1

Mateusz Handy

1

Bartłomiej Bujarek

1

 

Kenty

6:2

Kojoty

Jan Królicki

3

1

Łukasz Kruk

Sławomir Olearczyk

3

1

Dawid Wróbel

Marcin Blok

2

Paweł Węgrzyn

1

samobójcza

1

MIEJSCE

DRUŻYNA

Mecze

PKT.

Z

R

P

STOSUNEK BRAMEK

1

Kenty

8

24

8

0

0

60 : 13

2

KCP Team

8

24

8

0

0

55: 15

3

Profi Kęty

8

20

6

2

0

58: 27

4

Chłopaki z Ośki

8

19

6

1

1

73: 37

5

Alumetal

8

15

5

0

3

43 : 40

6

Bajern Kęty

8

10

3

1

4

46 : 39

7

Desperaci

8

9

3

0

5

28 : 52

8

Księgarnia

8

6

2

0

6

16 : 36

9

Stara Paka

8

4

1

1

6

33:56

10

4 Fun

8

4

1

1

6

14 : 49

11

Kojoty

8

3

1

0

7

20 :47

12

Jedynka

8

2

0

2

6

16:40

Tekst:
Kamil Żmuda

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Inne, Społeczne, Sportowe i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czas na wpisanie wyniku operacji minął. Proszę przeładować CAPTCHA za pomocą ikonki (strzałki).

*