Jan Statuch w Nowej Wsi – „Urodzony po raz drugi…”

W miniony czwartek, 9 lutego, uczniowie i nauczyciele w Nowej Wsi mieli możliwość uczestnictwa w niezwykłym spotkaniu. Z wizytą do szkoły przybyli: Pan Jan Statuch – Zastępca Prezesa Fundacji Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, Pan Jan Malinowski oraz mieszkanka pobliskiego Osieka – Pani Bożena Szumera wraz z córkami (Joanną i Ewą)

 

Wszystkie z wymienionych osób łączy coś szczególnego – swoje własne życie lub życie najbliższych im osób zawdzięczają tym, dzięki którym na pewnym etapie zmagania się z losem, możliwy okazał się przeszczep narządów wewnętrznych.

Pan Jan Statuch – ogrodnik z Sandomierza. Jeszcze nieco ponad 10 lat temu, jako zupełnie zdrowy i aktywny człowiek, prowadził firmę, która jako pierwsza w Polsce importowała nasiona warzyw i kwiatów z Holandii. Niespodziewanie przyszła choroba – pierwszy zawał w wieku 48 lat, by-passy. Najprostsze czynności do najprostszych już nie należały. Jak sam mówi – szykował się już na „tamten świat”, uporządkował nawet sprawy majątkowe. Lekarz wpisał go jednak na listę oczekujących na przeszczep serca. Szanse wydawały się małe. Mówiąc wprost – niemalże nie było ich wcale. Grupa krwi Pana Jana – „AB Rh-” należy niestety do najrzadszych. Mimo to, okazało się, że miał jednak dużo szczęścia. Niewiarygodnie dużo! Zaledwie cztery miesiące później los sprawił, że znalazł się dawca. Szczęśliwie dla pana Jana, wszystkie warunki były spełnione. Jakby na życzenie. Wszczepiono mu nowe serce. Serce nieznanego mu człowieka, który niespodziewanie zginął w tragicznych okolicznościach, a jego rodzina – lub być może nawet on sam, jeszcze za życia – wyraził wolę przekazania swoich organów do transplantacji, w przypadku swojej ewentualnej – tragicznej śmierci.

Od tamtych chwil minęło już 10 lat. Pan Jan Statuch nie tylko sam żyje pełnią życia, ale przede wszystkim – jak sam podkreśla – nieustannie stara się spłacać dług względem świata oraz wszystkich ludzi dobrej woli, dzięki którym mógł na nowo „powrócić do życia”. Jest autorem i gorliwym propagatorem ogólnopolskiego programu „TAK dla transplantacji”. To właśnie jemu poświęcił sporą część spotkania z nowowiejską młodzieżą.

„Wyrażam ogromną radość i wdzięczność Panu Janowi Statuchowi, że zechciał przybyć aż z rodzinnego Sandomierza do naszej szkoły, aby przeprowadzić tak niezwykle ciekawą, uwrażliwiającą i kształcącą prelekcję” – mówi Grzegorz Żak, dyrektor Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego w Nowej Wsi. „Spotkanie z tak niewiarygodnie charyzmatycznym człowiekiem – tak mocno doświadczonym przez los, a jednocześnie tak autentycznie wdzięcznym za dar życia i zdrowia – traktuję jako osobisty zaszczyt, który nie sposób ująć w słowa. Cieszę się niezmiernie, że młodzież naszego mogła również osobiście uczestniczyć w tym pięknym wydarzeniu”.

W spotkaniu uczestniczył także Jan Malinowski z Gliwic, któremu przed ponad pięciu laty również z sukcesem przeszczepiono serce. Swoją obecnością zaszczyciła nas też Bożena Szumera z Osieka, która wraz z mężem kilka lat temu zdecydowała się oddać córkom (Joannie i Ewie – również zawitały do naszej szkoły) po jednej nerce. Dziś – jak sami o sobie mówią – są czteroosobową rodziną z zaledwie czterema nerkami.

Zdecydowanie wszystkich zachęcamy do zgłębienia tematu TRANSPLANTOLOGII, np. poprzez odwiedziny stron internetowych: www.takdlatransplantacji.pl oraz www.fundacjasccs.pl , szczególnie teraz, gdy bieżący rok szkolny w dużej mierze poświęcony jest propagowaniu tego zagadnienia.

ZSG


 AUTOREM PONIŻSZEGO TEKSTU JEST PAN JAN STATUCH:

Spotkanie edukacyjne z nowowiejską młodzieżą, które miało odbyć się w grudniu, doszło do skutku 9 lutego. Dziękuję Panu Grzegorzowi Żakowi oraz całemu Gronu Pedagogicznemu Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego w Nowej Wsi za zorganizowanie tak sympatycznego spotkania ze swoimi wychowankami.

Udało się dojechać przed czasem, chwila wspólnej rozmowy z Dyrekcją przy małej kawie, oczywiście i jabłuszka z Sandomierza też się znalazły. Szybkie rozłożenie materiałów, to już dzieło Janka Malinowskiego (etatowego Mikołaja) z uczniami, którzy bardzo chętnie przygotowali wszystko, co jest niezbędne do prezentacji. Serduszka trafiły – jak zawsze – na piersi wszystkich uczestników wraz z materiałami o Fundacji Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

Serdeczne przyjęcie Rodziny Szumerów, którzy są symbolem dawstwa rodzinnego w Polsce – Asia i Ewa otrzymały nerki od swoich rodziców. Była to też niespodzianka dla organizatorów.

Starałem się krótko przedstawić problem z jakim boryka się transplantologia w naszym kraju, przedstawiłem Ogólnopolski Pogram „Tak dla transplantacji”, eksponując  szczególnie nasze akcje na rzecz pomocy dzieciom – WSZYSTKIE DZIECI SĄ NASZE. Było mnóstwo pytań, na które odpowiadaliśmy wspólnie z Ewą i Jankiem. Atmosfera wspaniała, bardzo duże zainteresowanie słuchaczy.

Pragnę podkreślić profesjonalne wprowadzenie nas do dyskusji, jak i pomoc Pana Dyrektora Grzegorza Żaka, który prowadził to spotkanie i zachęcał słuchaczy do aktywnego wsparcia naszego programu. Puentą wizyty w Zespole w Nowej Wsi było otrzymanie z rąk Dyrekcji podziękowania, a od młodzieży ślicznych sów.

Na zakończenie, ponad 40 minut w gabinecie Dyrekcji przy herbatce. Z naszej strony, tradycyjnie słodycze trafiły do wszystkich obecnych, których zaprosiliśmy również na mecz do Brzeszcz. Z Nowej Wsi pojechaliśmy do Osieka, gdzie ponad godzinę biesiadowaliśmy z Rodzinką „Szumerków” (spotkanie odkładałem dwa lata).

Jeszcze raz dziękuję Wszystkim za pomoc i realizację tego spotkania edukacyjnego !!!

  Jan Statuch

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Społeczne i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czas na wpisanie wyniku operacji minął. Proszę przeładować CAPTCHA za pomocą ikonki (strzałki).

*