„Urzędnicza maszyna” – List Czytelnika do redakcji w odpowiedzi na artykuł na stronie gminnej InfoKęty

zdjecie1Publikujemy przesłany do redakcji list naszego Czytelnika. Nadesłany tekst dotyczy opublikowanego na stronie kety.pl artykułu z 14 lipca 2016 r. o tytule „Jeden wpis internauty uruchomił urzędniczą machinę”. List prezentujemy w całości, w oryginalnej pisowni i treści. Wsłuchujemy się w każdy głos mieszkańców dotyczący życia w społeczności lokalnej (gminie), dlatego też publikując ten list, zapraszamy Państwa do włączenia się w dyskusję.

Treść listu przesłanego przez Czytelnika do redakcji:

„Urzędnicza maszyna.

Na stronie kety.pl opublikowany został http://kety.pl/Jeden-wpis-internauty-uruchomil-urzednicza-machine-4529.html będący odpowiedzią na wpis, który zamieściłem w portalu Facebook. Pozwolę sobie przytoczyć całą treść mojego komentarza.

 „Kęcka <Dwójka> zmienia się z dnia na dzień. idzie pełną parą!

Pracownik ekipy remontowej powiedział: „Pracy jest sporo. Wymiana okien nie polega jedynie na wymontowaniu starych, drewnianych kwater i wstawieniu w ich miejsce nowych.”

a mi na myśl przychodzi stare budowlane powiedzenie „uuuuu Panie kto to Panu tak spier….ł”.

Pan Ficoń stwierdził, że będzie pilnował, ale coś słabo mu to idzie. Ja uważam, że tym powinien zajmować się nadzór inwestorski (lub kierownik budowy), tylko taki prawdziwy, a nie tylko na papierze.

Panowie Burmistrzowie kilka pytań:

  1. Dlaczego nie zastosowano listw startowych?
  2. Dlaczego płyty nie są klejone metodą obwodowo-punktową?
  3. Po ociepleniu współczynnik przewodzenia ciepła dla ścian Bedze wynosił około U = 0.203. Wspaniale, że ktoś podszedł do sprawy przyszłościowo. Mam nadzieje, że nowo wstawiane okna też są odpowiedniej jakości. Jest tylko jeden duży problem a mianowicie mostki termiczne. Mostki termiczne występujące koło każdego okna. Jak rozwiążecie ten problem? Areożel? Poliuretan? Przy ścianie czterowarstwowej trzeba sie dobrze zastanowić.”

Dla wiedzy Redakcji kety.pl: od jednego z Burmistrzów nauczyłem się mocno zważać na słowa i w całej swojej wypowiedzi nie użyłem słowa błąd. Ten sam człowiek wpoił we mnie ideę dbania o dobro całej Gminy. Uzupełnię także moją metryczkę, która w trakcie wspomnianej próby ośmieszenia, okazuje się niezwykle istotna. Nie jestem ani detektywem, ani inspektorem budowlanym. Mam tylko wykształcenie średnie.

Ustosunkowując się do odpowiedzi „nadzoru koordynującego tę inwestycję” pominę odpowiedzi do punktu 1., jak i 2., z którymi częściowo się zgadzam. Opiszę tylko punkt 3.

* Stosowanie się do norm w Polsce jest nieobowiązkowe, chyba, że jakieś rozporządzenie wyraźnie się na nie powołuje.

* Termin „mostek termiczny” występuje już w książce Fizyka Budowli z 1975 r., a założenia budownictwa pasywnego powstały w 1988 r.

* Jeżeli okna zamontowano odpowiednią liczbą kotew do stabilnego podłoża to nie mają one prawa wypaść i zagrażać bezpieczeństwu uczniów. Nie mam żadnych wątpliwości, że jakakolwiek firma dopuściłaby się uchybień w tym aspekcie.

Spojrzałem na poniższe zdjęcie

zdjecie1

Nie mając wiedzy na temat sposobu w jakim został wybudowany budynek, ujrzałem ścianę ocieploną styropianem. Okno jest zamontowane wewnątrz ściany. Zrobiłem to, co każdy gimnazjalista zrobić potrafi: wpisałem w Google frazę „usytuowanie okna w ościeżu”. Posiadacze wyższego wykształcenia być może trafią na Instrukcję nr 421/2006 wydaną przez Instytut Techniki Budowlanej, a gimnazjaliści na pewno znajdą na innych stronach zapisy:

„Usytuowanie okna powinno się dostosować do rodzaju ścian:

    w jednowarstwowych – w połowie grubości muru,

    w dwuwarstwowych – przy zewnętrznej krawędzi muru,

    w trójwarstwowych – w płaszczyźnie ocieplenia.”

W tym momencie, drogą dedukcji, mój drogi Watsonie…ale miało być poważnie. W tym momencie mogłem przyjąć jedno z dwóch założeń:

  1. a) Mamy do czynienia ze ścianą dwuwarstwową, czyli stary mur i nowo przyklejona warstwa ocieplania.
  2. b) Mamy do czynienia ze ścianą czterowarstwową: stary mur konstrukcyjny, stara wełna mineralna, stary mur osłonowy, nowo przyklejona warstwa ocieplenia.

W pierwszym przypadku okno jest zamontowane niepoprawnie pod względem jego usytuowania w ościeżu. Owszem, ościeże można, a nawet trzeba ocieplić styropianem.

W drugiej sytuacji, jeśli budynek, przed obecnymi pracami, był już ocieplony, to po zakończeniu remontu będzie to ściana czterowarstwowa. Jej wygląd przedstawia prosty rysunek.

zjecie2

Założyłem, że ściana jest zbudowana z takich materiałów.

1 Styropian IZOBAU FASDA EPS040        0.12[m]           0.04[W/m×K ]

2 Cegła pełna 0.12[m]           0.77[W/m×K ]

3 Wełna mineralna      0.05[m]           0.045[W/m×K]

4 Pustak żużlowy       0.24[m]           0.5[W/m×K]

Za pomocą dostępnej w internecie aplikacji, obliczyłem współczynnik przenikania ciepła U_c(max), który wyniósł 0.203 [W/m^2*K]. Wynik ten jest mocno zbliżony do wartości określonej w ROZPORZĄDZENIU MINISTRA TRANSPORTU, BUDOWNICTWA I GOSPODARKI MORSKIEJ z dnia 5 lipca 2013 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Wartość ta zacznie obowiązywać dopiero w 2021r. Ucieszyłem się, że ktoś podszedł do sprawy przyszłościowo.

Zaniepokoił mnie jednak brak miejsca na poprawne, moim zdaniem, ocieplenie ościeża. Wybrałem się na wizję lokalną i za pomocą przyrządu pomiarowego w postaci linijki, dokonałem pomiaru. Tym razem, niczym Herkules Poirot, połączyłem wynik pomiaru z własnym doświadczeniem. Wniosek był prosty: trudno będzie tutaj przykleić styropian grubszy niż 3cm (zielony kolor na powyższym rysunku). Ciepło będzie uciekać z budynku (w uproszczeniu zaznaczyłem go czerwonymi strzałkami). To miejsce, to mostek termiczny. Biorąc pod uwagę, że ściana od strony osiedla Sikorskiego jest w dużej części przeszklona, jest to duży mostek termiczny. Dlatego zapytałem, czy zostaną zamocowane materiały o zwiększonej izolacyjności. Nie zaproponowałem mocniejszego podkucia ściany osłonowej, aby przykleić grubszy styropian, ze względu na to, że takie rzeczy robi się przed zamontowaniem okien, aby ich nie uszkodzić. Trudno mi ocenić, czy jest to niedopatrzenie projektanta, czy wykonawcy. Jeżeli nic z tym nie zrobiono, to jest to wykonane niepoprawnie. Być może zgodne z jakąś normą, ale nie zgodne ze zdrowym rozsądkiem. Tę kwestię zakończę pytaniem: Czy zrobilibyście tak u siebie w domu?

Panowie Burmistrzowie, w kilku postach, jak i tym od którego zaczęła się ta sprawa, zwracam uwagę na potrzebę zatrudniania w Kętach nadzoru inwestorskiego. Tym bardziej w trudnej sytuacji finansowej Gminy ponieważ „chytry dwa razy traci”.

Z wyjątkiem niniejszego wpisu, nigdy nie czyniłem aluzji do czyjegoś wykształcenia. Sprowokował mnie wstęp Waszego artykułu. Uważam, że wykształcenie nie ma znaczenia. Tym bardziej, jeżeli ktoś dobrze wykonuje swoją pracę.

Znów przypomnieliście, ile to ma roboty i po części w to wierzę. Po części – bo wysłałem kiedyś na e-mail urzędu dwa proste pytania. Pytania, na które można odpowiedzieć jednym zdaniem. To hipokryzja z Panów strony: raz jesteście zapracowani i nikt na proste, choć kontrowersyjne, pytania nie odpowie, a innym razem wstrzymujecie budowę, w momencie gdy wystarczyłby jeden telefon do jej kierownika. Skoro macie tyle na głowie, zatrudnijcie nadzór inwestorski. Podpiszcie z nim odpowiednią umowę i spokojnie zajmijcie sprawami, w których jesteście specjalistami.

Panie Burmistrzu Ficoń, przepraszam, jeżeli mój post zamieszczony na Facebooku w jakikolwiek sposób Pana uraził.

Na tym myślę, że powinniśmy zakończyć tę zabawę niczym z piaskownicy. Gdyby którykolwiek z Burmistrzów chciałby ją kontynuować, to zadam kilka pytań:

W budynku Urzędu Gminy są przechowywane dane i dokumenty dotyczące wszystkich mieszkańców. Okna na parterze budynku od wewnątrz zabezpieczone są kratami. Kratami zamykanymi na kłódkę. Czy gdyby, czysto hipotetycznie, doszło do sytuacji, w której przynajmniej od roku w kłódkach pozostawione są klucze (na noc i weekendy), to czy byłoby to ogromne zaniedbanie ze strony Urzędu? Czy osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo, a kiedyś usłyszałem że jest nią sam Burmistrz, powinna zostać ukarana? Czy gdyby zaistniała taka sytuacja, właściwym byłoby porównanie budynku urzędu do schowku na kosiarkę? Czy zrobilibyście tak u siebie domu?

list_e-mail

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Ciekawostki, Inne, Społeczne i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „„Urzędnicza maszyna” – List Czytelnika do redakcji w odpowiedzi na artykuł na stronie gminnej InfoKęty

  1. Aśka pisze:

    Mnie osobiście najbardziej oburzył artykuł na stronie info kety zarzucający mieszkańcowi gminy marnotrawstwo czasu urzędników i szanownego Pana Burmistrza. Chyba po to są zatrudnieni urzędnicy w UG Kęty aby odpowiadać na pytania mieszkańców – zwłaszcza w zakresie wydawania pieniędzy gminnych czyli nas wszystkich! Skoro według nowej władzy pracownicy owego urzędu nie są po to zatrudnieni to co robią w czasie pracy takiego ważnego? jakie to ważne sprawy załatwiają? Swoje prywatne? Szanowna Władzo bezczelność Wasza nie zna granic – jak można byłoby w taki bezczelny sposób odpowiedzieć na zwykłe pytanie mieszkańca gminy? Poza Waszą bezczelnością pokazaliście brak profesjonalizmu i nie umiejętnością zarządzania Gminą!

    • Struktura pisze:

      W głowach się poprzewracało od tych wielkich zarobków i braku roboty, czas chyba w Kętach zacząć realizować powiedzenie JKM:
      „Nie chodzi o to, żeby zmieniać świnie przy korycie, tylko żeby im zabrać koryto”:
      Krzysztof Klęczar – 132 475,90 zł
      Rafał Ficoń – 116 622,38 zł
      Marcin Śliwa 104 502,50zł
      Grażyna Zątek Skarbnik 116 473,26 zł
      Ewelina Jura-Bączek Sekretarz 93 700,59 zł
      Tomasz Bielecki 79 214,84 zł
      Włodzimierz Bujarek 73 590,69zł
      Grzegorz Dybał Komax 115 871,28zł
      Stefania Kołodziejczyk Komax 72 068,75zł
      Jakub Grabski Basen 69 375,07zł
      Krzysztof Fert GZOZ 138 198,36zł
      Sławomir Drewniany MZWiK 102 331,28zł
      Marek Nycz PR 23 844zł

  2. tadeusz pisze:

    Co się dzieje P. M.

  3. tadeusz pisze:

    ???

  4. Nowak pisze:

    Zastanawiam się po co się kopać z koniem zwłaszcza, że ten człowiek ma tylko doświadczenie w skoku przez konia patrząc na wykształcenie. Za co mu tylko rocznie płacimy 116 622,38 zł
    Pytanie do redakcji jaki zapadł wyrok w sądzie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czas na wpisanie wyniku operacji minął. Proszę przeładować CAPTCHA za pomocą ikonki (strzałki).

*