Rozmowa z Panem Andrzejem Kajorem – sołtysem Nowej Wsi

Zapraszamy do przeczytania zapisu spotkania z panem Andrzejem Kajorem, sołtysem Nowej Wsi, w dniu 31 stycznia 2012 r., w którym m.in o planowanych i realizowanych inwestycjach w naszej wsi.

 

 

Nowa Wieś w Gminie Kęty: Panie sołtysie, mieszkańcy podnoszą m.in. na stronie portalu Nowa Wieś w gminie Kęty kwestię skrzyżowania drogi wojewódzkiej nr 948 z ulicami św. Floriana i św. Maksymiliana Kolbego. Kiedy zostanie ogłoszony przetarg na przebudowę skrzyżowania Nowej Wsi? Czy przyjęto już ostateczną formę nowego skrzyżowania?

 

: na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Kętach została przedstawiona propozycja w sprawie budowy ronda w Nowej Wsi i została ona przegłosowana przez radnych naszej gminy. Środki, jakie wyłożyła gmina na zabezpieczenie tej inwestycji wynoszą 1 mln 133 tys. 245 zł, zostały one przekazane dla województwa. Natomiast Województwo Małopolskie, przekaże na ten cel kwotę 1 940 103 zł. W 2012 r. z kwoty przekazanej przez gminę zostanie zabrane 15 tys. zł, na pokrycie kosztów wykonania dokumentacji ronda i rozpoczęcie procesu załatwiania procedur. W 2013 r. również z tego budżetu rozpocznie się wykup działek i rozpoczęcie inwestycji, która ma zostać zakończona w 2014 r. Rozpoczęcie przetargu to jak myślę 2013 r., co wynika z tej procedury. Rondo według planów i wariantów przekazanych mieszkańcom, których budowa ronda dotyczy, ma mieć średnicę 30 metrów, inwestycja przewiduje wyprowadzenie wysepek dla pieszych. Rondo połączy drogę gminną (ul. Św. Floriana) z drogą wojewódzką (ul. Oświęcimska) i drogę powiatową (ul. Św. Maksymiliana Kolbego) z drogą wojewódzką. Rozpoczną się wykupy działek. Największy problem to na razie przeniesienie kapliczki, o tym rozmawiałem z księdzem proboszczem. On sam przedstawił już tę kwestię w Gminnej Spółdzielni „Skiba” – kapliczka znajduje się na jej terenie. Kapliczka zostanie przesunięta w tył, wzdłuż ul. Kolbego, w okolicę wjazdu na parking. Wspólnie uznaliśmy, że dla kapliczki trzeba znaleźć dogodne miejsce, a społeczność jest przywiązana do obecności tej kapliczki przy głównym skrzyżowaniu. Jeśli nie uda się przenieść jej w całości, zostanie odbudowana w takim kształcie, w jakim jest obecnie, z tego samego kamienia. To ważne, bo kapliczka weszła w krajobraz centrum wioski.

NW: podał pan kwotę współfinansowania ronda przez woj. małopolskie oraz kwotę, jaką wyłoży gmina. Skąd wynika tak dokładnie wyliczona kwota, czy powstały już kosztorysy?

AK: rozmawiałem w Urzędzie Gminy Kęty z odpowiednimi służbami i Panem Burmistrzem na ten temat, podana kwota jest prowizoryczna, ale oszacowana na podstawie kosztów dwóch rond wybudowanych niedawno w Kętach: jedno powstało na ul. Mickiewicza, właśnie na drodze wojewódzkiej, a drugie przy Grupie Kęty na drodze krajowej.

– skoro o inwestycjach mowa, jakie inwestycje będą rozpoczęte lub zrealizowane w Nowej Wsi w 2012 r. Jak widzi pan rozwój wsi w perspektywie kolejnych dwunastu miesięcy, kilku lat? Czy powstaną nowe firmy, usługi, drogi asfaltowe, nawierzchnie, oświetlenie, ścieżki rowerowe…?

w 2012 r. zostanie zakończona główna inwestycja, czyli remont dworku. Jest to budynek, w którym będzie się mieściła siedziba Koła Gospodyń Wiejskich, biblioteka ze świetlicą, a także pomieszczenie na górze dla organizacji pozarządowych, Honorowych Dawców Krwi, PSL, Koła Emerytów i Rencistów. Będzie do dyspozycji także strych. Chęć jego zagospodarowania zgłosiła Liga Obrony Kraju, której Koło zawiązało się niedawno i działa w Nowej Wsi oraz Bulowicach. Jego prezes, Pan Bogusław Haczek, zwrócił się do mnie jako do sołtysa o możliwość zorganizowania na strychu strzelnicy kulowej. W mniejszej części strychu byłaby harcówka dla harcerzy, a w większej części właśnie strzelnica LOKu. Po wstępnych rozmowach, gmina pozostawiła póki co tę decyzję radzie sołeckiej. Co ważne, prace organizacyjne strzelnicy mogą być podjęte dopiero po zakończeniu remontu, aby to nie kolidowało z pracami remontowymi i nie odbywało się kosztem środków unijnych pozyskanych na remont. Po remoncie do tematu na pewno wrócimy, ale myślę, że to byłoby dobre rozwiązanie, żeby dworek funkcjonował w takiej formie. Tu na dole ma być biblioteka z nowoczesną świetlicą z dostępem do internetu. Obok dworku powstaje dom opieki społecznej, całodobowy i dzienny, a jego pensjonariusze będą korzystali z parku. Ma on być uruchomiony w 2013 r.

czy w Nowej Wsi lokują się nowe firmy?

jeszcze za kadencji poprzedniej rady sołeckiej została przegłosowana uchwała ustanawiająca w Nowej Wsi strefę gospodarczą wzdłuż ul. Oświęcimskiej, o powierzchni ok. 40 ha. Już teraz, koło stacji paliw powstaje motel budowany przez Pana Mitoraja z Malca. Za motelem firma handlowa „Pryzma”, która prowadzi także tartak w Bulowicach, na Olszynach buduje halę na skład tarcicy. Wzdłuż drogi wojewódzkiej naprzeciwko kościoła pan Piecha buduje pawilon handlowy: na dole ma być sklep „Delfin”, a na górze stoiska pod wynajem, galeria handlowa.

mieszkańcy coraz częściej mówią o konieczności stworzenia przejścia dla pieszych na wysokości „Delfina”.

– tak, to ważna kwestia. Rada sołecka wystąpi do zarządcy drogi o stworzenie przejścia dla pieszych w tym miejscu. To jest problem, więc będziemy o to występować. I nie chodzi tylko o nabożeństwa, o dzieci itp. Sam doświadczyłem tego, gdy szedłem z dziećmi po mszy z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego do szkoły. Żeby przejść na drugą stronę, trzeba było stać i czekać. Dopiero trzeci samochód się zatrzymał i przepuścił młodzież, żeby mogła przejść bezpiecznie przez jezdnię. Nowa Wieś to w ogóle specyficzna miejscowość. Główna droga wojewódzka dzieli ją na dwie części. Żeby przejść od ul. Św. Floriana, od rzeki Soły, w stronę szkoły, przedszkola, osiedla, trzeba przejść przez główną drogę. I z drugiej strony, mieszkańcy od strony lasu, żeby dojść np. na zawody sportowe, w których gra LKS Niwa i godnie bardzo reprezentuje gminę w IV lidze w piłce nożnej, a także jadący od strony Malca, Polanki, Osieka, muszą przedostać się na drugą stronę wsi.

– czy to będzie się wiązało z budową chodnika po drugiej stronie drogi?

– rada sołecka chce wystąpić do Zarządu Dróg Wojewódzkich o wymianę słupów oświetlenia wzdłuż drogi wojewódzkiej od mostu przy granicy Kęt do skrzyżowania z ul. Św. Floriana,  bo są w tragicznym stanie, a przy okazji o budowę chodnika takiego, jaki wykonano od granicy miasta Kęt do granicy Nowej Wsi, czyli z puzzli. O taki chodnik będziemy także występowali na odcinku od stacji benzynowej do skrzyżowania z ul. Czarnieckiego, tam gdzie potem jest przejście z ul. Kościuszki. Taki pas chodnika umożliwiłby to bezpieczne przejście od granicy Kęt do granicy Nowej Wsi.

– mieszkańcy NW zgłaszali problem ul. Wyspiańskiego, że nadal jest to droga nie wyasfaltowana. Na czym polega problem?

– to jest problem, który się ciągnie lata…daliśmy ten temat w tym roku do budżetu gminy, ale nie został ujęty. Należy jednak pamiętać, że polityka gminy jest teraz prowadzona inaczej: w każdej miejscowości jest jedna sztandarowa inwestycja, a u nas jest to remont dworku i całego parku. Na pewno ta ulica jest priorytetem, zwłaszcza, że przy niej powstało wiele domów. Została już utwardzona i wysypana kamieniem, więc myślę, że jest w lepszym stanie, kolejnym etapem będzie położenie dywanika asfaltu. Myślę, że w 2013 r. powinno być to zrealizowane. Choć może wcześniej, często chodzę do urzędu gminy, więc jak się to mówi, może coś uproszę…

– czyli to nie jest techniczny problem mostku przy rzece Macocha koło Jazu, że zbyt wąski?

–  nie, nie. Ale w tym przypadku należy myśleć bardziej perspektywicznie: już została utwardzona droga wzdłuż wału ze środków rolniczych w 2011 r. , a myślę, że warto byłoby położyć dywanik asfaltu i wzmocnić mostek na Jazie. Dzięki temu powstałaby tu ścieżka rowerowa i alternatywa dla mieszkańców jadących do Kęt z Malca, którzy nie musieliby już jechać przez centrum Nowej Wsi, ale kierować się na most koło Jazu i wyjeżdżać na ul. Jana Kantego, bliżej Kęt. Chciałbym, żeby remont mostku uwzględniał taki plan alternatywnej drogi.

– skoro o Malcu i przejazdach…Czy Nowa Wieś ma w planach współpracę z innymi wsiami? Jaką formę mogłaby ona przyjąć? Wspólne uroczystości, inwestycje, imprezy?

– myślę, że Nowa Wieś będzie pierwszym sołectwem, która podejmie współpracę z miejscowością z innej gminy. Jestem po rozmowach ze sołtysem Włosienicy, miał przedstawić problem u siebie, ja przedstawiłem sytuację na radzie sołeckiej w Nowej Wsi, rada zaakceptowała ten projekt. Na czym polegałaby ta wymiana? Sprawdziłem, wieś ta ma podobne struktury i organizacje: Koło Gospodyń Wiejskich, Koło Emerytów i Rencistów, prężnie działa PSL w powiecie oświęcimskim, ma górników, strażaków, sportowców (B klasa). Podczas uroczystości moglibyśmy odpowiednio jechać z reprezentacją lub przyjmować reprezentację Włosienicy u siebie podczas naszych lokalnych wydarzeń. Są bardzo chętni. Do pierwszego spotkania doszło podczas powiatowych dożynek w Malcu. Pan sołtys się do mnie zwrócił, ja mu zaproponowałem współpracę, są chętni, chcemy sfinalizować współpracę.

– podsumowując, jakie są plany rozwoju wsi w perspektywie kilku lat?

– remont dworku, rondo, dokończenie remontu ul. Św. Floriana, który rozpoczęto od stadionu, a na razie zatrzymał się na wysokości skrzyżowania z ul. Staszica. Gdy w 2014 r. zakończy się budowa ronda, wtedy będzie można też dokończyć remontu tego odcinka drogi. Co dalej, kompleksowy remont obiektu LKS Niwa, która reprezentuje nie tylko gminę, ale i powiat. Na szczeblu IV ligi grają dwie drużyny: nasza Niwa i LKS Przeciszovia. Gościmy drużyny z Małopolski, Krakowa, z innych miejscowości. Przyjeżdżają często myśląc, że mieszkamy na prowincji, a są zaskoczeni, bo mamy stadion, krytą trybunę. Sam jeżdżę po stadionach i widzę, jak to wygląda, naprawdę nie mamy się czego wstydzić. Ale jak mówię, obiekt potrzebuje remontu kompleksowego. Od dachu, poprzez instalacje wodno – kanalizacyjną i elektryczną, elewację, a także remont płyty boiska. Zostały częściowo wymienione okna, przy udziale zarządu i rady sołeckiej (która pomogła przy zakupie 3 okien). Będziemy dążyć do pozyskania środków unijnych na ten cel, jak i na rozbudowę sali gimnastycznej. To ostatnie może być trudne, bo powstał u nas we wsi Orlik 2012, ale można sprawdzić, czy się da.
Plany remontów drogowych, tych jest sporo: kompleksowy remont ul. Jana Kantego bo jest w opłakanym stanie, droga popękana, chodnik tragiczny. Wyasfaltowanie dróg, dokończenie ul. Wyspiańskiego, Paderewskiego, Kiepury, położenie ok. 100 m na ul. Fredry i ul. Graniczna, zwłaszcza dwie boczne uliczki: na jednej pilną potrzebą jest położenie dywanika asfaltu, a na drugiej – odwodnienie ulicy. Ul. Sikorskiego: położenie asfaltu i połączenie ulicy z dwóch stron: z ul. Kolbego, ta częściowo jest wyasfaltowana, podobnie jak ta z ul. Kościuszki. W tym roku tę ulicę uwzględniamy w planach pozyskania środków na remont dróg rolniczych. Ma być wyprofilowana i wysypana kamieniem. Zostanie zrobione podłoże, więc pozostanie kwestia położenia asfaltu. To będzie droga bezpieczna dla dzieci, rowerów, spacerowa, mało ruchliwa. W planach jest także wyasfaltowanie ul. Szymanowskiego za stacją paliw i połączenie jej z ul. Chopina, również położenie kawałka asfaltu na ul. Wieniawskiego i połączenie jej w ten sposób z ul. Chopina. I jak już wspomniałem, położenie asfaltu wzdłuż wału rzeki Macocha do Jazu i uzupełnienie bieżące oświetlenia sołectwa Nowa Wieś. Są punkty, gdzie nadal nie ma oświetlenia i jest ciemno.
Myślę, że przy dobrej współpracy z organizacjami: LKS Niwa, Koło Gospodyń Wiejskich, Koło Emerytów i Rencistów, PSL, uda się to wszystko zrobić. Nie bez znaczenia jest oczywiście udana współpraca z urzędem gminy, z panem Burmistrzem Tomaszem Bąkiem, zastępcami Burmistrza Dariuszem Laszczakiem i Krzysztofem Olejakiem, a także z dyrektorami wydziałów: Infrastruktury Społecznej – dyrektorem Jarosławem Jurzakiem, Wydziału Środowiska i Przedsiębiorczości – dyrektorem Włodzimierzem Bujarkiem i Wydziału Infrastruktury Gminnej – dyrektorem Piotrem Własińskim. Liczę na pomoc radnych z naszego sołectwa – po odejściu pana Grzegorza Żaka na stanowisko dyrektora Zespołu Szkolno – Gimnazjalnego w Nowej Wsi, został nam jeden radny, pan Antoni Mojżesz, prezes LKS Niwa. Wspólnymi siłami – uda się, myślę, że zapału mi nie zabraknie na te 3,5 roku, a będę mógł spojrzeć w oczy mieszkańcom i mieć poczucie, że nie zawiodłem tych, którzy na mnie głosowali.

– Dziękujemy za rozmowę.

– Dziękuję.

 

Zapis rozmowy dostępny pod adresem:

Rozmowa


Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Społeczne i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na Rozmowa z Panem Andrzejem Kajorem – sołtysem Nowej Wsi

  1. Tadeusz pisze:

    W komentarzu z dnia 8,lutego pomyliłem nazwy rzek powinno być” ul, Wyspiańskiego ma problem z mostkiem na Młynówce przy jażie Hałaka a nie Macosze ” ul, Wyspiańskiego z ul, J. Kantego jest połączona właśnie taką wąską płytą betonową . Proszę może ma ktoś informacje dlaczego wał chroniący nas od dużej wody Soły kończy się przed stadionem kilka set metrów czy rozmyślnie pogodzono się z ryzykiem zalewania miejscowości . dziękuję

  2. Tadeusz pisze:

    Przyznam się że nigdy nie jechałem drogą poza wałem Młynówki dalej do Czajek i do ulicy Fabrycznej w Kętach -myślę że taki objazd (obwodnica)byłby wskazany i rzeczywiście zdałby egzamin bo ul,Jana Kantego jest wąska ,naście lat temu były takie pomysły.Ul,St, Wyspiańskiego ma problem z mostkiem na Młynówce przy Jażie Hałatka a nie Młynówce,z pozdrowieniami życzę owocnej i spokojnej pracy społecznej

  3. Jadwiga pisze:

    Miejmy nadzieje, że sie uda …:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czas na wpisanie wyniku operacji minął. Proszę przeładować CAPTCHA za pomocą ikonki (strzałki).

*